Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
12 postów 22 komentarze

Zapach maków na płótnie...

Martyna - Świeżo upieczona "artystka" :) Ale tutaj nie będzie o mnie, lecz o największych mistrzach polskiego malarstwa.

Mamy Mistrza!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Największą porażką polskiej prezydencji w UE było promowanie Polski poprzez prymitywne bąki i niemiecki film z Polą Negri. A przecież mamy Mistrza! Jan Matejko - wielki malarz, wielki Polak!

Polska będzie stała bąkiem dopóki rządzą karły, które polskość mają za nic. Dzisiaj zafrasowany Stańczyk znów jest aktualny.

Czy można było pokazać Europie dzieła sztuki wielkiego mistrza? Wydać piękny album z dziełami Matejki, wręczyć go Europie? Zaciągnąć "Bitwę pod Grunwaldem" do brukselskiego gmachu? I zanim Francuzi, Holendrzy, Anglicy, Niemcy, stojąc przed arcydzielem, zakrzyknęliby "łoł!!", zapadłaby cisza z otwartymi ustami i przeszedłby dreszcz, znany nam Poakom, kiedy stoimy przed płótnami Mistrza. A potem każdy Francuz opowiadałby w Paryżu, że widział coś magnifique! A Anglik powiedziałby, że oglądał Szekspira malsrstwa, który nazywa się Jan Matejko... 

Jan Matejko malarz wielkiego formatu. Żeby malować wielkie formaty trzeba mieć niesamowitą orientację przestrzenną. Oprócz Matejki taką orientację miał jedynie da Vinci. Bardzo dziś promowani malarze holenderscy mogliby myć pędzle Mistrzowi Matejce.

Znamy Mistrza jako malarza historycznego. Uważał, że takie malowanie jest jego obowiązkiem! Potrafił nie schodzić z drabiny całymi dniami. Wielki format wymagał malowania na drabinie. "Bitwę pod Grunwaldem" malował 4 lata. 4 lata na drabinie!

A kiedy schodził z drabiny.....

Kiedy schodził z drabiny malowal malutkie arcydzieła, mało znane, zaskakujące, ale jakże piękne.

Popatrzmy

Martwa natura. Myślę, że to był dowcip Mistrza. A miał poczucie humoru! :)

Martwa natura - owoce, 1852. Olej na kartonie. Muzeum Narodowe w Krakowie.

 

Ukochany Kraków, gdzie Matejko się urodził. Gra światła, niesamowite!

Widok na Kościoł Mariacki, 1857. Olej na płótnie. Dom Jana Matejki w Krakowie.

 

Próba anatomii

Akt męski, 1859. Olej na kartonie. Dom Jana Matejki w Krakowie.

 

Orientalnie...

Widok Bebeku pod Konstantynopolem,1872. Olej na płótnie. Lwowska Galeria Obrazów, Lwów.


Hassan topi niewierna zone,1880. Olej na desce mahoniowej. Muzeum Narodowe, Wrocław.

 

Małe arcydzieło

Wnętrze grobu Kazimierza Wielkiego, 1869. Olej na desce. Dom Jana Matejki w Krakowie.

 

Kocham tego Anioła

Pieśń, 1886. Olej na desce. Dom Jana Matejki w Krakowie.

 

I na koniec.......
Jutro mamy piękny dzień. Dzień Niepodległości. Poniższy obraz dedykuję wszystkim Polakom. Ku pokrzepieni serc.

Hołd pruski, 1882. Olej na płótnie. Muzeum Narodowe w Krakowie - Sukiennice.

KOMENTARZE

  • Nie wielu obrazy te widziało
    ja się do nich zaliczam , dzięki za post
  • @ Martna
    Serdecznie dziekuję i pozdrawiam
  • Nie chciałbym jątrzyć...
    ale sugestia jakoby przy okazji polskiej prezydencji należało promować działa Jana Matejki wydaje się być nieco chybiona . To ,że dla nas dorobek pana Matejki odgrywa istotną rolę , bo dotyczy naszej historii nie znaczy by innych tym zajmować , poza tym ceny obrazów naszego mistrza są stosunkowo niskie, innymi słowy podejrzewam ,że nie cieszy się on światową sławą , gdyby było inaczej to od dawna byłby znany , popularny a jego dzieła więcej warte. Pani wzmianka o mistrzu jest jednak jak najbardziej potrzebna ale nam , tu w Polsce , bo zdaje się ,że niektórym nie za bardzo zależy na historii w ogóle , a już tym bardziej na polskich jej akcentach.
  • Autorka
    Pani Martyno!
    Z całym szacunkiem dla Pani wykształcenia. Ale realistyczny Matejko nie jest niczym wyjątkowym w malarstwie europejskim tamtych czasów. Zasugerowałbym, byśmy chwalili się malarzami z wyższej półki: Olga Boznańska ( przez sobie współczesnych, w gazetowych rankingach uznawana za 4 malarza w Europie.... Proszę sprawdzić kto wtedy żył z rówieśników.) Henryk Siemiradzki - mistrz światła, A Czapski? Jeden z niewielu, który miał muzeum swoich obrazów - które jeden z jego "fanów" zorganizował! Ślewiński, jest wielu mistrzów w Polskim malarstwie. Nas, w czasie naszej siermiężnej edukacji karmi się realistami na lekcji plastyki, polskiego, historii. I potem wszyscy znają średniego Malczewkiego a Boznańskiej mało kto...
  • RUSO-ŻYDO-KOMUNA, WSIO-ESBECY i FOLKSDOJCZE NIGDY NIE WYPROMUJĄ MATEJKI !!:))))))
    .
    Martyna:
    "Największą porażką polskiej prezydencji w UE było promowanie Polski
    poprzez prymitywne bąki i niemiecki film z Polą Negri. A przecież mamy
    Mistrza! Jan Matejko - wielki malarz, wielki Polak!
    .............................
    Czy można było pokazać Europie dzieła sztuki wielkiego mistrza? Wydać
    piękny album z dziełami Matejki, wręczyć go Europie? Zaciągnąć "Bitwę pod
    Grunwaldem" do brukselskiego gmachu? I zanim Francuzi, Holendrzy,
    Anglicy, Niemcy, stojąc przed arcydzielem, zakrzyknęliby "łoł!!".........."
    ==================================================

    Słusznie !!! Taka jest prawda !!!!

    Matejko to klasa światowa pod każdym względem !!!!

    No ale zakomplesione POpłuczyny PO żydo-komuszej indoktrynacji

    bedą uparcie twierdzić, że tak nie jest !!!!:)))

    Matejkę trzeba wypromować !!!! Ale kto to ma zrobić, jeżeli Polską

    "nierządzi" załgana, antypolska agentura niemiec i rosji !!!!


    Nie od dziś znany jest efekt, że znani, światowej sławy literaci pochodzą

    najczęściej z krajów które są potęgami politycznzmi albo gospodarczymi

    i potrafią zmasowanie promować "swoich geniuszy" czy też mają

    wpływy np. w lewackiej, literackiej komisji noblowskiej :)))

    Podobnie jest z malarstwem !!! Kto kiedyś udowodnił, że 98 procent

    wszystkim uznanych wielkich mistrzów malarskich było wypromowanych

    już za życia przez swoich władców albo ówczesne elity !!!

    Nic tak jak sztuka i literatura nie jest subiektywne i relatywne !:)))

    Co można bardzo łatwo dowieść np. na licytacjach :))) - dzieło Picassa,

    które błędnie uznano za falsyfikat z dnia na dzień straciło wartość milion-

    krotnie :)))

    Do tego dochodzi efekt psychologiczny !!

    Amerykanie np. wprowadzili pojęcie tzw. "Wartości Marki Danego Państwa"

    I tak np. ten sam produkt ale pod różną "Państwową Marką" osiąga różne

    ceny :))) Np Niemcy tak "rozpromowali" swoją "Markę państwową",

    że zarabiają krocie na reeksporcie !! - tanio kupują żywność za granicą

    ładnie opakowują (np. konserwy z tuńczykiem) i sprzedają jako

    "made in Germany" z dużym zyskiem :))))

    Ta sama sukienka z polskiej koleckji ale z włoską metką zyskuje

    kilkakrotnie na cenie !!! itd. :))) Tak więc nie na darmo ruso-żydo-komuna

    przez pół wieku wpajała (i dalej wpaja) Polakom, że są gorsi :))) a wróg

    Polskości Tusek ogłasza, że chce z Polski zrobić Chiny - czyli

    tanią siłę roboczą dla niemców :))) (aby samemu dostać ciepły stołek

    w niemieckiej UE :))))
  • Sztuka krytyki kwitnie, za Michnikiem i TVNem.
    .
  • @oddaj.latarke 23:22:16
    Matejko nie jest malarzem realistycznym :) Realizm w rozumieniu gatunku malarskiego reprezentowany był głównie przez malarzy francuskich II poł. XIX i przedstawiał sceny rodzajowe, poruszał temat wsi, biedy, a czasami nawet zbliżał się do symbolizmu, ma być to malartwo bliskie odbiorcy z jego codziennego życia. W takim razie jak twórczość Matejki stricte hitoryzująca ma się do realizmu? Niektórzy nawet Olgę Boznańską wpisują w ten nurt. Nawet jeśli prześledzimy obrazy portretowe to one więcej mają patosu i powagi, że najprościej zaliczyć je do portretów reprezentacyjnych. Nie należy sugerowac się ceną obrazów na rynku czy popularnością na świecie danego artysty, my jako polska prezydencja w UE mieliśmy prawo wybrać i zaprezentować artystów, którzy swoimi dziełami wnieśli wkład do świata sztuki przepraszam ....my nie mieliśmy żadnego wpływy to decyzja podejmowana odgórnie i podejrzewam, że przy kosultacji Ministra Dziedzictwa Narodowego przy i "wybitnych" krytyków sztuki. Jeśli chodzi o Matejkę, to tylko z jednego powodu mógłby nie przyjąć się jak należy, bo jego malarstwo sięga do wzorów z różnych epok i ten jego "realizm" jest narracyjną opowieścią nie zawsze zgdodną z prawdą historyczną, np. stroje historyczne. A z tezą utorki postu zgadzam się.
  • @puuuq 19:56:25
    A dlaczego nie? Pomijając aspekt polskości w dziełach Matejki, warto zwrócić uwagę na samą sztukę, moim zdaniem wybitną.
    Co do cen obrazów Matejki - nie przypominam sobie (może krótko jeszcze żyję), żeby jakieś dzieło Matejki było licytowane na aukcji. Wszystkie są własnością Skarbu Państwa, znajdują się w Muzeach Narodowych (Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań). Chyba tylko 3 szkice są w rękach prywatnych.
    Proszę sobie wyobrazić aukcję np.: " Hołdu pruskiego" albo "Portretu królowej Bony"! Zapewniam, że przybyliby kolekcjonerzy z całego świata, a sumka za obrazy byłaby niezła :)

    pozdrawiam
  • @oddaj.latarke 23:22:16
    Ależ ja się z Panem zgadzam! Siemiradzki, Czapski, Boznańska! Proszę mi dać czas! Napiszę i o nich! :)
    I jeszcze jedno - możemy się spierać o kreski i kropki na płótnie, ale jedno nie podlega dyskusji - gust. I to jest piękne :)

    pozdrawiam serdecznie
  • @Martyna 12:59:13
    Przykro mi ale mam bolesne informacje , co do licytacji dzieł Matejki , bo jednak się od czasu do czasu zdarzają , ostatnia z czerwca 2009 rozpoczęła się wyjściową kwotą 1, 5 mln zł, do nabycia był "Święty Stanisław karcący Bolesława Śmiałego" , niestety nie wiem , kto i za ile go nabył , nie jest jednak tajemnicą ,że wcześniej było kilka olejnych prac Matejki do nabycia , przy czym najwyższa cena za jego obraz nie przekroczyła 1,3 mln zł.Widać zatem ,że to co niektórych zachwyca ( należę do te grupy) wcale nie musi podobać sie innym , z drugiej strony takie typowe malarstwo historyczne chyba jest skazane na odbiorców , których ta historia dotyka .
  • @puuuq 15:24
    Popyt kształtuje podaż,ale czy to jest prawdziwa wartość dzieła?:))
    To tak,jak z modą na komercyjne kino amerykańskie,ale czy ono jest naprawdę wartościowe? Wartości nie powinno oceniać się li tylko przez pryzmat komercji,a w przypadku Matejki to wartość patriotyczna,o jakości dzieł i talencie Mistrza już nie wspominając...
    Z pewnością, jego promocja przez Autorkę jest rzeczą chwalebną-
    tego się trzymajmy!
  • @ Martyna
    P.S Mnie też ten anioł urzeka!
    Pozdrawiam,dziękując raz jeszcze
  • @puuuq 15:24:33 - CENA TO TYLKO SPRAWA SPEKULACJI I WIARY :)))))
    .
    puuuq:
    "Przykro mi ale mam bolesne informacje , co do licytacji dzieł Matejki , bo
    jednak się od czasu do czasu zdarzają , ostatnia z czerwca 2009 rozpoczęła
    się wyjściową kwotą 1, 5 mln zł, do nabycia był "Święty Stanisław karcący
    Bolesława Śmiałego" , niestety nie wiem , kto i za ile go nabył , nie jest jednak
    tajemnicą ,że wcześniej było kilka olejnych prac Matejki do nabycia , przy
    czym najwyższa cena za jego obraz nie przekroczyła 1,3 mln zł....."
    =================================================

    Zaczynacie towarzyszu jak łgarz Szeląg negatywnie aby zakończyć

    pozytywnie :)))) Bo przecież 1,3 mln to bardzo wysoka cena !!! biorąc

    pod uwagę, że zainteresowanych, bogatych Polaków (uwłaszczona na

    złodziejskiej "prywatyzacji" żydo-komuna to przecież nie Polacy !!! )

    jest bardzo niewielu a Matejko poza Polską jest mało znany !!!

    Wysokość Ceny to wyłącznie kwestia rozpromowania !!!

    Poza tym oryginał dzieła "Święty Stanisław karcący Bolesława Śmiałego"

    uznany został za zaginiony !!! a na licytację została wystawiona

    reprodukcja :)) prawdopodobnie nie sprzedana :))


    No i argument sugerujący, że "malarstwo historyczne" jest "skazane na

    odbiorców" których ta historyczna tematyka dotyczy jest nonsensowny !!!

    Malarstwo jest malarstwem niezależnie od tego czy tworzą go psychopaci

    malujący w obłędzie i w kółko słoneczniki :)), czy mamoniarze ukierunkowani

    tylko na portrety bogaczy, udziwniający ich twarze śmiesznym,

    nie pasującym oświetleniem :)) czy seksualni maniacy portrejący tłuste

    nagie kobitety :)) czy leniwi, dalekowzroczni pacykarze, gardzący

    szczegółami i malując plamami ułatwiający sobie robotę :)))

    czy też malujący kreski, kółka, kwadraty, trójkąty itp. geniusze geometrycznej

    załganej interpretacji przemawiający do ludu poprzez znawców-oszustów :)))

    Tak więc cena jest sprawą popularności czyli promocji, rozgłosu,

    reklamy, giełdowych spekulacji i aukcyjnych manipulacji - a wszystko

    oczywiście bazuje na wierze - wierze, że coś jest coś WARTE i

    będzie jeszcze WIĘCEJ WARTE :))))
  • @Martyna 13:05:30
    Pani Martyno!
    Gust to jest takie alibi osób niewykształconych w dziedzinie sztuki. Na pewno ma Pani świadomość i wiedzę, że sztuką zainteresowana jest znikoma część najlepiej wykształconej części populacji. Obecnie ten procent jest większy niż w czasach Matejki. Ale ! Tu uwaga! ilość ludzi wykształconych, obeznanych ze sztuką, potrafiących ją odbierać, oceniać i doceniać jest niewiele większy niż dawniej. Grono odbiorców (i twórców z resztą też ) powiększyło się ale ich stan wiedzy jest mierny. O wiele jaśniej widać to na przykładzie muzyki. Ile osób chadza do filharmonii a ile słucha disco polo...
    Wracając do pojęcia gustu. Jeśli oceniamy malarstwo jako profesjonaliści to nie mówmy o guście. Gustem posługują się osoby, które kupują "portrety końskie" na starym mieście. Podpierając się wiedza o sztuce, o jej historii o samym pojęciu sztuki możemy oceniać i doceniać malarzy, artystów. Jeśli chce Pani w jednym rzędzie stawiać Boznańską, Czapskiego i Matejkę to znaczy, że zrozumienie sztuki jest jeszcze przed Panią. Może dorzucimy jeszcze Kossaka (z familia) ? To są kompletnie "inne ligi"
    Pozdrawiam, swoją drogą ciekawe czy komentarz po tak długim czasie od zamieszczenia postu jest jeszcze przez kogoś czytany...

OSTATNIE POSTY

więcej
  • KULTURA I SZTUKA

    Zakamarki duszy na płótnie

    "Malując kieruję się intuicją. Inspirację czerpię z wnętrza siebie. Przelewam na płótno zakamarki mojej duszy. Moje obrazy zawierają w sobie spory ładunek emocjonalny" - mówi Marlena Selin o swojej sztuce. czytaj więcej

  • KULTURA I SZTUKA

    Skandalista z przypadku

    W 1894 roku w warszawskiej Zachęcie wystawiono olej na płótnie przedstawiający rudowłosą nagą dziewczynę siedzącą na rozjuszonym czarnym rumaku. Obraz wywołał ogromny skandal obyczajowy. Autor dzieła - skromny, chorowity chłopak - był zaskoczony! czytaj więcej

  • KULTURA I SZTUKA

    Sentymentalny pan J.Ch.

    Malował polską wieś. Z pasją i sentymentem. Urodził się na wsi, a ona była dla niego świętością. "Artysta ów zaklął w swoim malarstwie tajemnicę polskości" - pisał historyk sztuki Maciej Masłowski. Artystą tym był JÓZEF CHEŁMOŃSKI. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930